Dieta wspomagająca walkę z cellulitem
Dieta wspomagająca leczenie CELLULITU obejmuje właściwie wszystkie zasady zdrowego odżywiania. Z uwagi jednak na współistniejący zwykle problem zwiększonego zatrzymywania wody w organizmie u osób z tendencją do cellulitu, warto zwrócić uwagę na niektóre produkty, które zawierają WITAMINY Z GRUPY B, POTAS lub w sposób naturalny działają MOCZOPĘDNIE, a które będą szczególnie pomocne w tej diecie.
Oczywiście każda modyfikacja diety powinna być dostosowana do stanu zdrowia. Osoby cierpiące na różne schorzenia np. cukrzycę, nadciśnienie czy niewydolność nerek, nie mogą bez uzgodnienia ze swoim lekarzem wprowadzać żadnych modyfikacji w żywieniu. Każde z tych schorzeń wymaga bowiem innego sposobu odżywiania np. cukrzycy nie mogą swobodnie sięgać po owoce, gdyż są one źródłem cukrów prostych, natomiast osoby z nadciśnieniem, zażywające niektóre leki, czy chorzy z niewydolnością nerek, nie mogą wprowadzać do swej diety dowolnej ilości pomidorów, cytrusów, czy ziemniaków, gdyż zawierają one sporo potasu, a to mogłoby doprowadzić do niebezpiecznej dla zdrowia i życia hiperkaliemii.
1. Jedz małe posiłki, najlepiej 4-5 x dziennie.
Największym problemem osób z cellulitem, zwykle bywa towarzysząca nadwaga, z którą przez całe swoje życie starają się walczyć. Te osoby, wraz z kolejnymi dietami zauważają , że aby uniknąć efektu jo-jo, właściwie musiałyby już zawsze być na bardzo niskokalorycznej diecie, wręcz prawie nie przekraczać tych stosowanych w czasie odchudzania 1000kcal.
-TAK! – Z każdą kolejną dietą metabolizm nasz zwalnia i zwalnia, bowiem uczy się coraz bardziej oszczędzać w odpowiedzi na niedobór składników odżywczych w trakcie stosowanej diety. Dlatego tak ważne jest „oduczenie” tego oszczędzania poprzez bardzo systematyczne wprowadzanie dawek pokarmowych.
Najlepiej zjadać 4-5 posiłków co 2,5-3h.
Zapotrzebowanie kaloryczne zależy od wielu czynników , ale średnia kaloryczność posiłków w ciągu dnia powinna wynosić:
I śniadanie 350kcal, II śniadanie 150 kcal, przekąska 150kcal, obiad 450kcal, kolacja 350kcal
Tu trzeba zaznaczyć, że przybór masy ciała i spowolnienie przemiany może być, w niektórych przypadkach, związane z problemami zdrowotnymi. Czasem warto zasięgnąć opinii lekarza. Już na podstawie badania fizykalnego i wywiadu lekarz jest w stanie stwierdzić czy istnieją podejrzenia zaburzeń hormonalnych np. niedoczynności tarczycy (sucha skóra, nietolerancja ciepła, czasem wypadanie włosów), czy choroby lub zespołu Cushinga (charakterystyczna otyłość centralna, tendencja do tworzenia szerokich, wyraźnych rozstępów).
2. Ogranicz tłuszcze zwierzęce, węglowodany proste i produkty wysoko przetworzone.
Zrezygnuj z fast-food’ów. Tak naprawdę smakują nam, bo lubimy wyraziste przyprawy, a duża ilość tłuszczów zwierzęcych daje nam szybko uczucie sytości.
Tak jest skonstruowany nasz organizm, że od wieków uwielbia wszystko magazynować W „pra-czasach” mogło minąć dużo czasu między jednym a drugim polowaniem, a „zdrowe” kiełki służyły wówczas tylko do tymczasowego złagodzenia głodu. Teraz czasy są inne, jedzenia pod dostatkiem, ale zachcianki dyktowane przez „naturę” takie same.
W związku z tym, do jedzenia powinniśmy więc podejść „rozumowo” - sięgajmy po trudniej przekształcane w tkankę tłuszczową WĘGLOWODANY ZŁOŻONE I TŁUSZCZE NIENASYCONE - poprawiają one cały proces trawienia i metabolizowania. Źródło węglowodanów złożonych to WARZYWA, RAZOWE PIECZYWO, KASZE, RYŻ, CIEMNE MAKARONY i MAKARONY GOTOWANE „AL-DENTE”. Tłuszcze nienasycone-patrz niżej.
3. Wybieraj raczej białe mięsa (drób), ryby. Zrezygnuj z wieprzowiny, wołowiny i podrobów. Nie zapominaj o nabiale.
Najlepszą formą przygotowania mięs jest gotowanie na parze lub pieczenie. Mięsa i nabiał są ważnym źródłem BIAŁEK , WITAMIN i WAPNIA. Jeśli nie ma potrzeby drastycznie ograniczać kaloryczności posiłków można jeść TŁUSTE ryby, które zawierają duże ilości nienasyconych tłuszczy OMEGA-3. Kwasy tłuszczowe nienasycone występują także w ORZECHACH, PESTKACH DYNI CZY SŁONECZNIKA-OMEGA 6 oraz w SEZAMIE i OLIWIE Z OLIWEK –OMEGA-9. Oczywiście tymi produktami nie należny się objadać, ale ich niewielkie porcje mają dobroczynny wpływ na nasze zdrowie i metabolizm.
4. Jedz warzywa.
Jeśli nie lubisz surówek, możesz jeść WARZYWA GOTOWANE (najlepiej na parze i przyrządzone „al-dente”). Poza tym należy pamiętać, że ZIEMNIAKI nie są tuczące. Tuczące jest ich łączenie z masłem lub sosami. Same w sobie są natomiast bogatym źródłem POTASU, który jest pierwiastkiem szczególnie polecanym osobom z cellulitem, gdyż wpływa na ZMNIEJSZANIE OBRZĘKÓW. Świetnym źródłem potasu są też PODROBY, BANANY, CYTRUSY, POMIDORY I SAŁATA, ale z uwagi na kaloryczność niektórych z tych produktów polecam tylko dwa ostatnie . Rolą warzyw jest także dostarczanie WITAMIN i BŁONNIKA, który reguluje pracę jelit. BŁONNIK występuje także w OWOCACH, ale nie powinno się jeść ich za dużo, bo są źródłem cukrów prostych. Nie polecam również OTRĘBÓW, bo chociaż teoretycznie poprawiają perystaltykę jelit, to często są źle tolerowane, powodując wzdęcia brzucha i dyskomfort.
Niektóre warzywa i owoce mają ponadto naturalne działanie MOCZOPĘDNE, wpływa to na zmniejszenie tendencji do obrzęków. Zaliczają się do nich: PIETRUSZKA, SELER, ARBUZ, TRUSKAWKI I CZEREŚNIE.
NIE WOLNO BEZ WSKAZAŃ MEDYCZNYCH stosować LEKÓW MOCZOPĘDNYCH. ZAŻYWANIE ICH BEZ KONTROLI LEKARZA MOŻE PROWADZIĆ DO POWAŻNYCH POWIKŁAŃ ZDROWOTNYCH, A NAWET DO ŚMIERCI!!!
5. Jedz produkty bogate w witaminy z grupy B, takie jak kiełki, drożdże, jajka, nabiał, płatki zbożowe, pieczywo pełnoziarniste.
Są to witaminy „dedykowane” osobom walczącym z cellulitem, niezbędne w procesach przetwarzania energii chemicznej z pożywienia w energię przydatną w organizmie. Pozytywnie wpływają na system nerwowy, zapewniają prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego i krwiotwórczego.
6. Ogranicz spożycie soli.
Najlepiej zrezygnować całkowicie z dosalania potraw. Zamiast soli warto sięgnąć po aromatyczne PRZYPRAWY ZIOŁOWE, takie jak KOLENDRA, BAZYLIA, czy ESTRAGON. Mogą one znakomicie poprawić smak potraw bez używania soli. Pamiętajmy również, że bardzo dużo soli jest w fast-food’ach, wędlinach i przetworach mięsnych – sól powoduje zatrzymywanie WODY w organizmie i może prowadzić do OBRZĘKÓW.
7. Pij 1,5-2 litrów płynów, ale unikaj napojów gazowanych.
NAPOJE GAZOWANE, nawet te niesłodzone, mogą powodować poważne zaburzenia. Regulatory kwasowości (E338) zmniejszają wchłanianie ŻELAZA, MAGNEZU i WAPNIA, a dwutlenek węgla tworzący gaz, powoduje zaburzenia wchłaniania BIAŁKA. Dodatkowo, napoje słodzone to istna bomba kaloryczna- 1 szklanka coca coli, sprita, fanty czy innej oranżady to 100-130kcal, a zawartość cukru – 27-29g, czyli ponad 3 łyżeczki.
Nie polecam również SOKÓW- również zawierają bardzo dużo węglowodanów, a soki z kartonu szkodliwością nie ustępują tak często krytykowanej coli. Najlepszym wyborem jest WODA NIEGAZOWANA i ZIELONA HERBATA. Można też popijać HERBATKI ZIOŁOWE, ale nie jest polecana KAWA, a zwłaszcza CZARNA HERBATA, której długie parzenie powoduje uwalnianie szkodliwych dla organizmu SZCZAWIANÓW.
I ostatnia rada, której słuszności chyba nie trzeba tłumaczyć:
8. Odstaw używki - papierosy i alkohol.
Źródło:
lek. spec. ch. wew. Grażyna Walkowicz Centrum Medyczno-Kosmetyczne Med-Beauty



